Recenzja

“Między nami dobrze jest”: Gorzki chleb powszedni

Dorota Masłowska i Grzegorz Jarzyna w pokazywanym na 39. Festiwalu Filmowym w Gdyni “Między nami dobrze jest” wspólnie opowiadają historię kraju, w którym nie kupuje się gazet, bo można je znaleźć na śmietniku; nie czyta się książek, bo ich miejsce zajęły gazetki z promocjami; nie marzy się, bo nikogo nie stać choćby na kredyt czy wakacje.

Bohaterki “Między nami dobrze jest” stworzone przez pisarsko-reżyserki duet przedstawiają trzy pokolenia i trzy różne wizje życia w Polsce. Wygadana wnuczka całą wiedzę czerpie z internetu i postrzega nieustanny bunt jako jedyną właściwą postawę. Przepracowana matka zaczytuje się w brukowej prasie kobiecej. Przykuta do wózka babcia spędza z kolei całe dnie na wspominaniu czasu wojny. Cała trójka żyje razem w typowym polskim mieszkaniu, w którym od lat “przeprowadzany jest konsekwentnie brak remontu”. Tu tania nowoczesność mebli z Ikei zderza się z przechodzącym z pokolenia na pokolenie strachem przed wybuchem wojny.

 

Stopklatka.pl
Alicja Mazurkiewicz, 39. Festiwal Filmowy w Gdyni

CAŁA RECENZJA>